Najlepsze i najgorsze dla zdrowia sposoby palenia marihuany

W poniższym tekście chcielibyśmy Wam przybliżyć sposoby palenia marihuany. W Europie problemem jest dodawanie sporej ilości tytoniu do suszu z konopi, co może powodować negatywne skutki przy każdej formie palenia. Jednak, że dziś zajmiemy się sposobami palenia samej marihuany, przedstawimy najlepsze, jak i najgorsze wybory dla Twojego zdrowia.

Lufka

Lufka to bardzo popularne narzędzie wśród doświadczonych, starszych palaczy. lufkaLufki najczęściej są szklane, te wyprodukowane z grubszego szkła mają walory estetyczne oraz są po prostu wygodniejsze do użytku (szkło mniej się nagrzewa, jest bardziej trwałe). Niezależnie jednak od długości, grubości czy kształtu lufki jest to dość inwazyjna forma palenia, gdyż dym ma bardzo wysoką temperaturę. Najczęściej nie stosuje się filtrów z aktywnym węglem, które mogą nieco zniwelować negatywne skutki palenia z lufki. Polecamy takowe filtry dla wszystkich fanów tej formy spożywania Cannabis.

Joint/Spliff/Blunt

joint-120110 Palenie z bletek w postaci jointów, spliffów czy bluntów (czym się różnią? Przeczytaj tutaj) jest prawdopodobnie najpopularniejszym sposobem praktykowanym na całym świecie. Często stosuje się kartonowe filtry, które jednak wcale nie niwelują negatywnych skutków, czyli przede wszystkim nie usuwają substancji smolistych czy też nie obniżają temperatury dymu. Przy tego typu paleniu również warto stosować niedrogie filtry z aktywnym węglem. Niektórzy twierdzą, że zmieniają one smak suszu, lecz tak naprawdę jedynie usuwają część substancji smolistych, co sprawia, że joint smakuje „czyściej”. Główną zaletą palenia z bletek jest aspekt społeczny, gdyż palonym jointem można się podzielić. Forma ta jest znana i kultywowana w filmach, teledyskach i ogólnie popkulturze na całym świecie.

Bongo/Fajka wodna

Najlepsze i najgorszeTo sposób, który daje o wiele mocniejsze uderzenie niż lufka czy przysłowiowy „gibon”. Istnieje wiele rodzajów fajek wodnych, różnią się od siebie chociażby materiałem, z którego są wykonane. Nie polecamy fajek akrylowych, które szybko przepalają się, brudzą, a następnie emitują nieprzyjemny zapach. Najpopularniejsze są bonga wodne, a najlepsze dla naszych gardeł są fajki wodne z dodatkową przegródką na lód. Połączenie filtracji wody oraz lodu sprawia, że wiele substancji smolistych zostaje w wodzie i na szkle, zaś lód obniża temperaturę dymu. Warto jednak pamiętać, że wciąż mamy do czynienia ze spalaniem materiału, a co za tym idzie jest to nadal inwazyjna forma spożywania marihuany.

Waporyzator

1179156139-3Waporyzacja zdecydowanie wygrywa, gdyż para nie dostarcza do organizmu szkodliwych substancji smolistych. Wielu doświadczonych palaczy twierdzi, że nie są w stanie „upalić się” z waporyzatora, lecz w większości przypadków po prostu waporyzowali oni ze zbyt słabego sprzętu. Jest to dziedzina, która nadal się rozwija. Polecamy jednak sprawdzone i szanowane nawet wśród najbardziej wymagających palaczy waporyzatory niemieckiej firmy Storz & Bickel. Volcano to stacjonarny waporyzator, który napełnia parą balony, z których następnie możemy ściągać dowolnej wielkości buchy. Mighty i Crafty to natomiast waporyzatory przenośne, które można śmiało polecić zarówno palaczom rekreacyjnym, jak i pacjentom. Crafty ma mniejszy cybuch, zaś Mighty to najwyższy model z przenośnych waporyzatorów tej firmy. Na specjalną uwagę zasługują także produkty marki DaVinci. Nie warto oszczędząć na waporyzatorze, jak i na swoim zdrowiu.

jak-zrobic-wiadro-do-jarania-4BONUS – Wiadro

Wiadro to dość popularny sposób palenia, w szczególności wśród młodszych. Jest to jednak najbardziej inwazyjny i niezdrowy sposób spośród wszystkich popularnie stosowanych. W tym miejscu opowiem Wam krótką historię. Kiedyś pewien młody palacz, który palił tylko wiadra, skoczył do wody. Zdarzyło się to w nieoznaczonym miejscu, przez co nadwyrężył mocno kręgi szyjne, co zagrażało jego zdrowiu fizycznemu. Poszedł na prześwietlenia, a następnie na konsultacje do lekarza. Ten po zapoznaniu się z dokumentacją powiedział mu „z kręgami wszystko będzie w porządku, ale niech zastanowi się Pan co mamy na tych zdjęciach. To jest Pana przełyk, który jest tak spalony, że wygląda jakby palił Pan przez 80 lat papierosy bez filtra”. Od tamtej pory kolega nie pali już z wiadra i takich samych wniosków życzymy także Wam.

Najlepsze i najgorsze dla zdrowia sposoby palenia marihuany

Adrian Kałuża